| Twoje konto Zarejestruj się Polecamy serwisy |
| Związani z Garbatką |
|
|
Najnowsze newsy: |
|
|
|
|
| Wiadomości EchoDnia: |
|
Dzisiaj jest Piątek, 03. września, 2010 r. | Jest to 245 dzień roku | |
|
Osób online: 1 Lista użytkowników
|
| Galeria Garbatki | |
|
|
|
| Hosting Portalu |
|
Kontakt |
| Shoutbox |
|
Tworzenie stron w EU
... czyli jak uzyskać unijne dofinansowanie innowacyjnego e-biznesu lub własnych stron WWW? W zeszłym roku zainteresowanie dotacjami na e-biznes było tak ogromne, że sprzed urzędów przyjmujących wnioski, długie kolejki nie znikały. Chętnych nie brakowało, jako że bez większego wysiłku można było dostać nawet 850 tys. zł - kwota wsparcia kształtowała się w roku 2009 na poziomie od 20 tys. zł do 1 mln zł. Osoby prowadzące i planujące rozpocząć własną działalność w e-biznesie mogły sprawić w ramach działania 8.1 Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG), aby ich firmy stały się bardziej konkurencyjne i objęły zasięgiem nie tylko Polskę, ale i dotarły na rynki światowe. Jak sytuacja wygląda obecnie? Otóż o dotacje może starać się każde mikro i małe przedsiębiorstwo (tzn. zatrudniające do 50 osób), świadczące usługi za pośrednictwem Internetu nie dłużej niż rok lub planujące otwarcie takiej działalności oraz chcące postawić na innowacyjność i zautomatyzowanie usług. Tak naprawdę wystarczy niepowtarzalny pomysł, aby sięgnąć po unijne dofinansowanie własnego e-biznesu. Zainteresowani powinni trzymać rękę na pulsie, ponieważ lada dzień Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ogłosi nowe zasady przyznawania dotacji, na których odbędzie się wiosenne rozdanie unijnych pieniędzy. Co się zmieni? Nie będzie liczył się moment złożenia wniosku, ale ciekawe pomysły. Jak ogłosiła Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, każdy projekt będzie oceniany na specjalnych zasadach. Decydować będą kryteria jakościowe zgłoszeń, a premiowane będą projekty oryginalne, dalekie od tego, co już na rynku istnieje. Nie musi to być oczywiście innowacja na skalę globalną, wystarczy, że będzie na skale krajową. Według nowych zasad przyznawania dotacji, które ogłosi Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, już dziś wiadomo, że premiowane będą projekty uwzględniające także odbiorców zagranicznych, wymagany będzie także większy wkład własny - 30% zamiast 15%. Jak widać Ministerstwo stawia na profesjonalizm i tworzenie stron mające wprowadzić konkretne innowacje w biznesie. Przedsiębiorca będzie musiał udowodnić, że jego projekt (strony WWW, aplikacje internetowe) stanie się rentowny w ciągu pięciu lat oraz że będzie przynosił dochody. Poziom dofinansowania projektów ulegnie obniżeniu do 80% w przypadku przedsiębiorców do 27 roku życia i do 70% dla pozostałych wnioskodawców. Zmniejszeniu ulegnie także wartość projektu - zamiast 1 mln zł można będzie otrzymać do 700 tys. zł. MRR wyjaśnia, że pozwoli to wesprzeć więcej projektów, jak będzie w praktyce - zobaczymy. Problem w tym, że młodym przedsiębiorcom, chcącym stawiać pierwsze kroki w branży po prostu brakuje wiedzy. Wpadają w panikę, kiedy okazuje się, że tworzenie stron innowacyjnej e-usługi nie daje gwarancji szybkiego zysku. Wniosek jest taki, że o tworzenie stron www za unijne pieniądze nie będzie się mógł starać każdy. Nawet 80% firm w 2010 roku będzie musiało zrezygnować z ubiegania się o dotacje, ze względu na zaostrzenia resortu. Zmniejszenie maksymalnej wartości kosztów spowoduje, że projekty będą bardziej racjonalne. Tworzenie stron www za 40 tys. zł może zakończyć się powodzeniem podobnie jak projektowanie stron za 80 tys. Tutaj nie ma reguły. Problemem będzie jednak wymóg posiadania wkładu własnego - mało kto ma na ten cel przeznaczone kilkadziesiąt czy kilkanaście tysięcy, a projekt jest przeznaczony głównie dla młodych ludzi. Oby tylko zmiany nie spowodowały, że wsparcie na tworzenie stron www własnego e-biznesu trafi do osób, które pieniądze już mają... Kiedy zmiany wejdą w życie? MRR odpowiada, że rozporządzenie jest obecnie nowelizowane i trudno określić kiedy zacznie obowiązywać. Prace legislacyjne muszą dobiec końca, aby decyzja o terminie naboru została ogłoszona. Pozostaje zatem czekać, od nowego roku przestaje bowiem obowiązywać zasada: "kto pierwszy ten lepszy". Dlatego lepiej przygotować zawczasu odpowiednie zaplecze i przygotować się by cały projekt związany z tworzeniem stron www za unijne pieniądze zakończył się sukcesem. |